Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja polska Kazimierz Nowosielski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poezja polska Kazimierz Nowosielski. Pokaż wszystkie posty

piątek, 30 listopada 2012

Czerwone jabłuszko przekrojone na krzyż (28.11.2012)

Z wierszami Kazimierza Nowosielskiego znamy się bodaj dwie dekady. Dobrze się znamy.  Ale w tej odsłonie zobaczyłem je po raz pierwszy, za sprawą aktora Floriana Staniewskiego i artystów skupionych wokoło klubu "Plama" na gdańskiej Zaspie. Ich ambicją stało się umieszczenie poety w przestrzeni rzeczywistej, stworzonej z jego wspomnień tudzież aktualnych myśli połączonych z rozmaitymi odczytaniami jego osoby i tekstów. Zostaliśmy zatem zaproszeni do podróży przez życie poety, począwszy od naprawdę frapujących początków, od rodzinnego domu  na kujawskiej wsi i wkorzenienia w tamtejszy folklor, pełen prawie gotowych wzorców poetyckich, które, jak poeta z Oliwy sam przyznaje, wciąż jeszcze przetwarza, raz refleksyjnie, innym razem - humorystycznie. Zanim dowiemy się, kogo następnego zobaczymy w rzeczywistej, "plamistej" przestrzeni, przyjrzyjcie się, fragmentom spotkania, oświetlonego czasem tak, że liryczny spektakl zamieniał się w teatrzyk cieni. Myśląc bardzo życzliwie o PT Pomysłodawcach  nowej formuły przybliżania poezji, wypada przypomnieć, że ta ostatnia, zwłaszcza w przypadku twórczości autora "Okna od północy" okazuje się sztuką wybitnie światłolubną.